Program 1
06:00 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Matematyka, sem. 2
06:30 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Biologia, sem. 2
08:00 Dla szkół, kl. VIII — Nauka o człowieku: System nerwowy
12:45 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Hodowla zwierząt: Pomoc przy porodzie i choroby poporodowe
13:25 Telewizyjne Technikum Rolnicze — Uprawa roślin: Trawy pastewne
13:40 Program dnia
13:45 Radzimy rolnikom (kolor)
13:55 Magazyn lotniczy (kolor)
14:25 Obiektyw
14:45 Dziennik (kolor)
14:55 Kino Telewizji Najmłodszych — Zestaw filmów animowanych (kolor)
15:25 Dzień dobry, tu Telewizja
15:45 „10 minut” — teleturniej (kolor)
16:00 Latarnia Czarnoksięska — Temat odmieńca
16:30 Film Latarni Czarnoksięskiej — „Bestia ludzka” – film prod. franc. Film ten – oprócz „Suki”, „Zbrodni pana Langa” i „Reguł gry” – był inspiracją dla całej szkoły francuskiej lat 30-tych. Jean Renoir, sędziwy mistrz kinematografii francuskiej, syn wielkiego malarza, jest wybitnym reżyserem poszukującym tematów kontrowersyjnych i awangardowych. Warto obejrzeć ten archiwalny już film należący do klasyki kinematografii francuskiej.
18:10 Szanujmy wspomnienia — „Western” program rozrywkowy z cyklu „Alfabet rozrywki (kolor)
19:00 Dobranoc — „Bajki Bolka i Lolka (kolor)
19:10 „Siódemka”
19:30 Wieczór z Dziennikiem (kolor)
20:15 „Saloniki” — odc. II serialu sensacyjnego TP „Życie na gorąco” (kolor)
21:55 Dziennik (kolor)
22:10 Studio Sport — sprawozdanie z meczu I ligi piłki nożnej (kolor)
22:30–23:00 „Powróćmy jak za dawnych lat” — wieczór III programu rozrywkowego Janusza Rzeszewskiego (kolor). Piosenki z repertuaru teatrzyków i kabaretów Warszawy międzywojennej w nowych nagraniach. Wykonawcy: Joanna Jędryka, Halina Kunicka, Jolanta Zykun, Bogdan Łazuka, Piotr Fronczewski, Jan Kobuszewski, Jarema Stępowski.
Program 2
15:15 Program dnia
15:20 Kino Telewizji Dziewcząt i Chłopców — Sekrety kina oraz film prod. USA „Lassie” – odc. pt. „Niemowlęta w lesie”
16:20 Dla młodych widzów: Latający Holender — program Bractwa Żelaznej Szekli
16:50 Klub Jazzowy Studia Gama — Old Jazz Meeting 79 – cz. IV (kolor)
17:30 Popołudnie przygody i podróży (kolor)
19:10 Program lokalny
19:30 Wieczór z Dziennikiem (kolor)
20:15 Teatr Wspomnień: Henri Rousseau „Zemsta sieroty” — spektakl z 1.IV.1968 roku. Przekład – Stanisław Kokesz. Reżyseria – Jery Gruza. Realizacja tv – Anna Minkiewicz. Scenografia – Alicja i Bożena Wahl. Choreografia – Andrzej Glegolski. Obsada: Jolanta Wołłejko (Zofia), Tadeusz Pluciński (Henryk), Ewa Wiśniewska (Nina), Helena Bystrzanowska (Ciotka), Kazimierz Rudzki (Generał Bosquet).
21:25 „Żyją tańcem” — gruziński program baletowy (kolor)
22:05–23:50 „Pokusa” — odc. I serialu TV Węgierskiej (kolor)
Wojtek ogląda dziś serial „Życie na gorąco”
W sobotni wieczór, 10 marca 1979 roku, po Dzienniku Telewizyjnym widzowie mieli okazję przenieść się w świat szpiegowskich intryg i międzynarodowych spisków. Na ekranach gościł kolejny odcinek serialu „Życie na gorąco”, który dla wielu był odpowiedzią na zachodnie kino szpiegowskie. W czasach, gdy James Bond podbijał światowe ekrany, Telewizja Polska stworzyła własnego bohatera – Jana Zawadę, reportera, który wplątywał się w niebezpieczne rozgrywki na arenie międzynarodowej.
Choć z dzisiejszej perspektywy serial może wydawać się momentami nieco naiwny, miał swój niepowtarzalny urok. Był dynamiczny, egzotyczny i jak na ówczesne standardy – pełen akcji. Realizacyjnie wyróżniał się ciekawymi zdjęciami, kręconymi nie tylko w Polsce, ale i w innych europejskich krajach, co nadawało mu nieco zachodniego sznytu. Fabuła? Klasyczna: agent w przebraniu dziennikarza tropi międzynarodowe afery, demaskuje spiski i wychodzi cało z każdej opresji. Z perspektywy widza z PRL-u to była namiastka wielkiego świata.

Życie na gorąco
Serial opowiada o perypetiach redaktora Maja w walce z tajemniczą organizacją W, powołaną do życia przez byłych zbrodniarzy hitlerowskich.
Grany przez Leszka Teleszyńskiego Jan Zawada był bohaterem nietypowym – z jednej strony elegancki i pewny siebie, z drugiej wciąż jednak bliższy zwykłemu człowiekowi niż jego brytyjski odpowiednik w smokingu. W przeciwieństwie do Bonda, nie dysponował futurystycznymi gadżetami, ale zamiast tego musiał polegać na swoim sprycie, odwadze i… trochę na szczęściu. To czyniło go bardziej „naszym” swojskim herosem.
Dla wielu widzów w PRL-u „Życie na gorąco” było oknem na świat. Pokazywało miejsca, o których w rzeczywistości można było jedynie pomarzyć, a jednocześnie dawało złudzenie, że Polacy także mogą być częścią tej wielkiej międzynarodowej gry. W końcu nie tylko CIA czy KGB miały swoje tajemnice do ukrycia – PRL-owski dziennikarz również miał co robić.
Dziś serial ten jest już raczej ciekawostką historyczną, ale dla tych, którzy spędzili sobotni wieczór w marcu 1979 roku przed ekranem telewizora, pozostaje symbolem czasów, gdy polska telewizja próbowała mierzyć się z zachodnimi wzorcami i robiła to całkiem nieźle. Może nie był to Bond, ale na pewno był to bohater, któremu warto było kibicować.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







