Program 1
07:30 Wszechnica rodziny wiejskiej
07:50 „Po gospodarsku” — magazyn spraw wiejskich
08:15 Program dnia
08:20 „Tydzień” — magazyn spraw wsi
09:00 Dla młodych widzów: „Teleranek” oraz film produkcji polskiej pt. „Gazda z Diabelnej” (1)
10:30 DT – wiadomości
10:35 „Na ziemi i w głębinach” — film dokumentalny
11:05 „Drukarz z Miłkowa”
11:30 W starym kinie — „Serce matki”. Reż. – Michał Waszyński
13:05 „Klub sześciu kontynentów” — Moje ręce nie znają więzów
13:50 Telewizyjny koncert życzeń
14:35 „Kraj za miastem” — Życie wśród koni
15:00 DT – wiadomości
15:05 Teatr Młodego Widza — Hugon Lofting „Niezwykłe przygody dr. Dolittle i jego przyjaciół” (1)
16:00 „Studio 1”
18:20 „Antena”
19:00 Wieczorynka — „Mali mieszkańcy wielkich gór”
19:30 Dziennik Telewizyjny
20:00 „Trapez” (3) – „Sylwia” — serial produkcji TP. Reż. – Hieronim Przybył. Występują: Małgorzata Potocka, Teresa Sawicka, Jadwiga Ziemiańska, Aleksander Bednarz, Zdzisław Kuźniar i inni.
21:00 „Pegaz” — magazyn aktualności kulturalnych
21:45 Sportowa niedziela
22:15 „Z syreną na ty” — program rozrywkowy
23:05 DT – wiadomości
Program 2
09:55 Program dnia
10:00 Film dla niesłyszących: „Trapez” (3) — „Sylwia” — film TP
11:00 „Peryskop” — wojskowy magazyn publicystyczny
11:30 Lokalny koncert życzeń
11:55 Powitanie
12:00 „Kwadrans z hejnałem”
12:15 DT – wiadomości
12:20 „Jutro poniedziałek”
13:00 Kino familijne: „Bardzo wczesnym rankiem” (1) — „Dimka” — film prod. ZSRR
14:10 „Jubileusz kinematografii” (1)
14:35 Finał przebojów „Dwójki”
15:30 „Jubileusz kinematografii” (2)
16:00 „Ostatnie miejsce na ziemi” (2) — film prod. angielskiej
17:00 „Jubileusz kinematografii” (3)
18:45 Studio Sport
19:30 Dziennik Telewizyjny (dla niesłyszących)
20:00 „Stereo i w kolorze” — Orkiestra Kameralna PRiTV w Poznaniu
21:00 Wielkie filmy małego ekranu: „Ja, Klaudiusz”
21:55 „Jubileusz kinematografii” (4)
22:10 „Czy możemy być modni”
23:00 Wieczorne wiadomości
23:05 „Na 5 minut przed zaśnięciem” — „O człowieku, który ukradł czas”
Wojtek ogląda wieczorynkę „Mali mieszkańcy wielkich gór”
W niedzielne wieczory drugiej połowy lat 80. tuż po „Dzienniku” całe rodziny zasiadały przed ekranami, by obejrzeć coś, co na chwilę przeniesie nas daleko – za ocean, w puszcze Oklahomy. Tam właśnie toczyła się akcja japońskiego serialu „Mali mieszkańcy wielkich gór”, historii dwóch osieroconych niedźwiadków, które pod opieką indiańskiego chłopca Sendy’ego i córki białych osadników, Olgi, przeżywały swoje małe i wielkie przygody.
W czasach, gdy wybór w telewizji był raczej skromny, ten serial stał się prawdziwym wydarzeniem. Zresztą – kto z nas go nie oglądał? W niedzielne wieczory w mieszkaniach panowała cisza jak makiem zasiał. Wszyscy, od najmłodszych po dorosłych, śledzili losy Dżekiego i Nuki z zapartym tchem. Bo choć był to serial dla dzieci, miał w sobie coś, co chwytało za serce każdego.
Były odcinki, które śmieszyły, ale też takie, przy których trudno było ukryć łzy, jak wtedy, gdy ginie matka niedźwiadków, albo w ostatnim odcinku, gdy bohaterowie muszą się pożegnać. Te emocje były szczere, nieudawane. Dla wielu z nas to był pierwszy kontakt z tak subtelnie opowiedzianą historią o przyjaźni, wolności i dorastaniu.
A potem zaczęło się szaleństwo. Dżekomania. Na podwórkach co drugi pies wabił się Dżeki albo Nuka, a dzieci rysowały niedźwiadki w szkolnych zeszytach.
Dziś ten serial może wydawać się prosty i niepozorny, ale w tamtym czasie był jak oddech świeżego powietrza. Pokazywał świat, który dla nas – dzieci z PRL-u – istniał tylko w marzeniach i na ekranie telewizora „Rubin”.
I choć dżekomania dawno już minęła, to wystarczy, że ktoś rzuci hasło „Dżeki i Nuka”, a w głowie od razu wracają tamte niedziele. Zapach kolacji z kuchni, trzask kineskopu i ciepłe, dziecięce wzruszenie, które zostaje w człowieku na całe życie.
Dobranoc Państwu. Koniec programu na dziś. Proszę o wyłączenie odbiorników!







